środa, 16 lipca 2014

Blue, blue, blue, waves they crash.


Cześć ! 
Ze względu na chwilowy nadmiar wolnego czasu postanowiłam nadrobić swoją nieobecność na blogu :)
Łapcie świetny cover na wstępie KLIK <3

Poprzednie zdjęcia na starym molo według mnie mają taki klimat, że postanowiłam je ponownie wykorzystać :)
Wiem, wiem, moje szpilki w ukochanym kolorze baby blue pojawiły się już tyle razy...ale ze względu na moją miłość do nich będą pojawiać się zdecydowanie za często. 
W moje posiadanie wpadła mgiełka w kwiatowy wzór która całkowicie mnie urzekła <3

Spódniczka - New Yorker
Mgiełka - Stradivarius














to jeszcze nie koniec.
mam dla Was kilka zdjęć pyszności, które znalazłam dzisiaj otwierając lodówkę.
ciacho ze szpinakiem na słodko "Zielony Leśny Mech"
Jak najbardziej polecam !



 PASOA! idealna na te upały.





tak bardzo (nie)podobna do mnie siostra :)

gdyby ktoś był zainteresowany przepisem -> KLIK